Plastik nie jest fantastik

Jestem straszną gadułą. Chyba mam to po babci. Jeśli już znajdę wiernego słuchacza, to biada mu, oj biada. Tak się składa, że na tematy związane z ekologią mogę rozprawiać prawie z każdym.

Zdarza się, że łapię szatniarza w figloraju* i mu tłumaczę, że osobna foliówka na buty każdego klienta nie jest najlepszym rozwiązaniem dla środowiska. Innym razem z jakąś panią sklepową zastanawiamy się nad tym, czemu tak dużo produktów jest pakowanych w plastik. Czasem nawet uda mi się zaproponować pani w kolejce swoją torbę materiałową pod warunkiem, że mi obieca zabierać ją na zakupy. Mam ich mnóstwo więc użyczę... Na szczęście jest przy tym mnóstwo śmiechu i życzliwości, bo staram się na ludzi nie napadać, a raczej edukować poprzez uśmiech i dialog.

Nie sposób nie zauważyć, że odsetek ludzi z własnymi torbami na zakupy jest nadal znikomy. W skrócie można wyodrębnić cztery typy konsumentów, przy czym dwa pierwsze są nadal w mniejszości:

  • Noszę swoją torbę, bo nie jest mi obojętny los planety.”
  • Noszę swoją torbę, bo szkoda mi kasy na kupowanie foliowej”
  • Nie noszę swojej torby, bo najogólniej mam to totalnie gdzieś. Niech wielcy tego świata martwią się o planetę. Jedna torba wte czy wewte...”
  • Nie noszę swojej torby, bo... (i tu następuje szereg argumentów) np. pracuję, więc nie mam czasu na pierdoły, mam dzieci więc mi nie zawracajcie gitary itd.”

Od nieco ponad roku torebka foliowa kosztuje minimum 25 groszy. Foliówka, tzw. zrywka jest darmowa. Gdyby jednak cena foliówki wzrosła do co najmniej 2 złotych, a zrywki do 30 groszy, to byśmy z pewnością nagrali „Przeminęło z foliówką”.

W Nowym Jorku powstał sklep z produktami na wagę, w którym nawet nie można kupić torby. Trzeba przyjść ze swoimi opakowaniami, pudełeczkami i torebkami, dosłownie na wszystko. I o dziwo, drodzy biznesmeni, interes kręci się jak ta lala, bo ceny produktów są niższe. A to dzięki temu, że nie są ofoliowane. Klienci bardzo sobie chwalą.

Wiem, chcieć to móc, móc to chcieć. Kto chce?



*Figloraj – sala zabaw dla dzieci.









Komentarze

Popularne posty